DESZCZOWE WIERZCHOSŁAWICE


Deszczem przywitały pierwszoklasistów Wierzchosławice Witosa…
Kultywując szkolną tradycję, w ostatni piątek marca pojechaliśmy do rodzinnej wsi Patrona
Szkoły, aby lepiej poznać sylwetkę i działalność Wincentego Witosa – trzykrotnego premiera
Polski, jednego z Ojców Niepodległości naszego kraju.
Pogoda zmusiła nas do zmiany planów – zamiast pieszej wędrówki po Wierzchosławicach,
autokarowe przejażdżki w miejsca związane z dzieciństwem, młodością, rodziną, a wreszcie
śmiercią wybitnego polityka i twórcy Polskiego Stronnictwa Ludowego, który jako pierwszy
zdołał pozyskać chłopów dla sprawy narodowej, a swoją charyzmą zmobilizował ich do
obrony Polski przed bolszewicką nawałą w 1920 r.
Najpierw Muzeum Wincentego Witosa i barwna opowieść przewodniczki o dzieciństwie
przyszłego premiera. Współcześni piętnastolatkowie z niedowierzaniem słuchali o tym, że
przeszkodą w zdobywaniu wiedzy mógł być po prostu brak butów…
Następnie zwiedzanie zabudowań gospodarstwa Katarzyny i Wincentego Witosów – bardzo
nowoczesnego, jak na tamte czasy i wzorowo prowadzonego przez wójta Wierzchosławic i
jego żonę.
Później wyjazd do Dwudniaków, gdzie urodził się Wincenty. Tutaj mieliśmy nieco szczęścia
– panie przewodniczki, chcąc wynagrodzić grupie niepowodzenia związane z piątkową aurą,
postanowiły pokazać nam również rodzinny dom Witosa. Obiekt przechodzi renowację i
obecnie jest niedostępny dla zwiedzających – dla nas zrobiono wyjątek!
Uczniowie klas: 1 TŻ, 1 TI, 1 TP, 1 TAK oraz 1 TMR po naszej piątkowej wycieczce z
pewnością inaczej spojrzą na wiszący w auli portret Patrona Szkoły. A wniosek? Można
pozornie nie mieć żadnych szans na odniesienie sukcesu, a jednak – dzięki ambicji oraz chęci
nauki – można osiągnąć wszystko. Warto o tym pamiętać.
Dziękujemy wszystkim pierwszoklasistom, dla których ważne jest podtrzymywanie
tradycji szkoły oraz Oskarowi – za fotograficzną dokumentację wyjazdu.

Agnieszka Zięba-Kubik

Przejdź do treści