Słowacja – Litmanowa


18 maja w poniedziałek grupa uczniów z naszej szkoły pojechała na wycieczkę do Słowacji. Wyjechaliśmy o 6 rano. Nasza trasa wiodła przez Stary Sącz, a później przez malowniczo położoną dolinę otoczoną z obu stron górami do Piwnicznej, gdzie przekroczyliśmy granicę państwa. Po stronie słowackiej mogliśmy obserwować stada owiec wypasające się na zielonych zboczach gór. Po dotarciu do Litmanowej, na parkingu zostawiliśmy bus i udaliśmy się asfaltową drogą na Górę Zwir. W trakcie wspinaczki rozważaliśmy stacje Drogi Krzyżowej. Po dojściu na miejsce, do greko – katolickiego sanktuarium Matki Bożej Niepokalanej Czystości, wzięliśmy udział w bizantyjskiej liturgii Mszy Świętej w obrządku św. Jana Chryzostoma. Odprawiana była na ołtarzu polowym, na zboczu wzgórza. Zabudowania sanktuarium są w typowym stylu łemkowskim. Dominuje drewno i kamień. Po Eucharystii zwiedziliśmy kaplicę objawień, gdzie w latach 1990 – 1995 objawiała się Matka Boża, w pasterskim szałasie – majdanie, siedząc na ławeczce. Poprzez dwie dziewczyny – Katkę i Ivetkę, prosiła ludzi o modlitwę, nawrócenie, częste korzystanie z sakramentów, życie Bogiem. Na zakończenie objawień, zapraszając do tego miejsca pielgrzymów, obiecała, że już na zawsze pozostanie na tym miejscu, a ludzie będą mogli wyjątkowo doświadczyć Jej obecności przy ławeczce gdzie siedziała i przy źródle, które pobłogosławiła. Po wyjściu z szałasu, przerobionego obecnie na kaplicę, poszliśmy do źródełka. Jak Matka Boża zaznaczyła, woda którą pobłogosławiła z tego źródła jest przeznaczona nie tylko dla chorych na ciele, ale również zmagających się z różnymi problemami duchowymi.

Kolejnym miejscem, gdzie pojechaliśmy to pobliskie miasto Lubowla. Po zwiedzeniu centrum miasta – barokowych kamieniczek i średniowiecznego kościoła, mieliśmy czas na zakupy i posiłek. Następnie udaliśmy się do pobliskiego zamku, położonego na szczycie góry, skąd rozpościera się przepiękny widok na całą okolicę. Widzieliśmy dziedziniec, komnaty z różnymi wystawami i oryginalnymi eksponatami, kaplicę i wieżę zamkową.

W drodze powrotnej do Ropczyc, zatrzymaliśmy się w Starym Sączu, gdzie mogliśmy podziwiać drewniany polowy ołtarz, na którym w 1999 roku papież św. Jan Paweł II dokonał uroczystej kanonizacji św. Kingi. Następnie udaliśmy się do średniowiecznego klasztoru sióstr klarysek, gdzie zobaczyliśmy wnętrze gotyckiej świątyni, w której w bocznej kaplicy, w małej srebrnej trumnie przechowywane są relikwie wielkiej księżnej św. Kingi, patronki ziemi sądeckiej. Do Ropczyc przyjechaliśmy na godzinę 20.30. Pomimo, że chmury i deszczowa aura na początku nas trochę przestraszyła, jednak wycieczka była pełna niezapomnianych wrażeń i niespodzianek.

Przejdź do treści